Kontakt
TreningiTreningi

Test zanęt Firmy SARS Zbiornik Kluczbork 21.06.2014

Witam.

Dnia 21.06.2014 przeprowadziłem 4 h trening , testując otrzymane zanęty, gliny i dodatki firmy SARS.Areną zmagań był 60 ha zbiornik zaporowy"Kluczbork" położony na obrzeżach miasta Kluczbork w północnej części w.opolskiego.Akwen jest dość młody, bo oddany w 2012 roku, jednakże intensywnie zarybiany, zarówno przez Okręg Opolski jak i macierzyste koło PZW Kluczbork. Zbiornik był już przetestowany poprzez zawody wszelkiej rangi, począwszy od zawodów lokalnych do GP Polski juniorów.

Do treningu użyłem ;(wszystko firma Sars)

1 kg zanęty LAKE

1 kg zanęty GRAND ROACH

0,2 kg KOLENDRY

0,2 kg EPICEINE

0,2 kg COCO BELGE

0,1 kg WANILII

 2 kg gliny rozpraszającej DE SOMME

 2 kg gliny wiążącej DOUBLE LEAM

 1 op. SŁODZIK EXTRA

 1 op. kleju BENTONIT

 oraz robactwo : 

0,25 l jokersa

0,25 l pinki 

0,25 l robaka białego

0,05 dkg ochotki hakowej

 garść kasterów

Glinę DE SOMME połączyłem z gliną DUOBLE LEAM w proporcji 1:1. Zanęty LAKE i GRAND ROACH połączyłem z KOLĘDRĄ, COCO BELGE,WANILIĄ i EPICEINE. Po przetarciu całości do zanęty dodałem 1/4 części gliny. Do reszty gliny dodałem połowę objętości jokersa.W ten sposób otrzymałem 2 mieszanki : Glina z jokersem i Zanęta spożywcza z dodatkami. Ponieważ panowała zmienna aura(silne podmuchy wiatru, zachmurzenie, przebijające się słońce i przelotne opady deszczu)oraz dość wysoki jak na ten akwen poziom wody ok.2,8-3 m postanowiłem łowić tyczka 11,5 m z zestawem spławik SARS S-14  1 g( rewelacyjny na wystawiane brania) żyłką główną 0,128, przypon 0,085 (SUPER CUP) i hakami w przedziale 22-20. Po doklejeniu części gliny bentonitem i ponownym przetarciu zanęty spożywczej, uformowałem po 10 kul każdej mieszanki od mocno zbitych do lekko ściśniętych. Ponieważ lekki uciąg występował w lewą stronę, kule z glina podałem z lewej strony a kule z zanętą z prawej strony na wysokości 11m. w odległości od siebie ok.2 m. Cel był taki że po wyselekcjonowaniu ryb z czasem lżejsza zanęta pokryje swym zasięgiem cięższą i pracującą z opóżnieniem glinę tworząc jednolity dywan.

1 h łowiłem ochotką haczykową zestawem położonym na dnie. Pierwsze zameldowały się leszczyki 20-30 cm od czasu do czasu odławiałem wszędobylskie okonie niestety nie miarowe (wymiar ochronny okonia to tu 23 cm) trafił się lin od czasu do czasu płotka.Po 1,5 h zmieniłem taktykę ze względu na słabnące brania. DO wody poleciał zestaw z przyponem 0,115 i hakiem 16 wraz z 3 grubymi tłustymi robaczkami. W między czasie podałem z kubka porcję białych robaków klejonych i kulki zanęty doprawionej SŁODZIKIEM EXTRA. Po tej operacji tak jak sądziłem pojawiły się jazie 27-30 cm. Z opadu przy wjeżdzaniu zestawem trafiały się okonie i wzdręgi.Cały czas łowiłem z dna , gdyż ta koncepcja wydawała mi się jedynie słuszna.Do końca treningu trafiły się jeszcze wymiarowe liny i kilka leszczy a także płotki. Efekt końcowy to 7510 pkt.Ogólnie rzecz biorąc mogę gorąco polecić zanęty firmy SARS. Po odpowiednim skomponowaniu i podaniu w łowisko przy odrobinie szczęścia i kropelce talentu technicznego nawet początkujący adept sztuki wędkarskiej jest w stanie zrobić dobry wynik na zawodach stosując zanęty SARS. Czego sobie i innym używającym tych zanęt życzę. Dziękuję firmie SARS za możliwość przetestowania ich produktów, który dostarczył mi wielu emocji i wrażeń na w sumie fajnym zbiorniku. I życzyć wszystkim tu startującym czy to w zawodach lokalnych czy przyszłych lipcowych MP juniorów szczęścia i powodzenia (najlepiej na zanętach SARS których skuteczność doprowadziła Patrycję na sam szczyt hierarchi w swojej kategorii)

Poniżej kilka fotek.

Pozdrawiam Leszek Karkowski