Kontakt
Zawody wędkarskieZawody wędkarskie

Relacja Konrada Kuchciaka z zawodów: Ogólnopolskie Zawody Uklejowe Milo 2016

Dnia 03.04 odbyły się zawody uklejowe na kanale Łężyńskim niedaleko Konina.

Zawodnicy klubu Team Sars, postanowili wziąć udział w tych zawodach.

Ja , Jacek, Patrycja, Marcin, Artur, Maciek oraz kierownik drużyny Edyta,

zjawiliśmy się nad wodą już w sobotę by pooglądać zmagania w zawodach Klubu Milo,

w których startował 3-krotny Mistrz Świata Milo Colombo.

Po trzech godzinach zabawy, okazało się że sobotnie zawody wygrał nikt inny,

jak mistrz Milo z wagą około 8kg.

Uklei na kanale było wyraźnie dużo, stąd podczas wieczornych konsultacji zdecydowaliśmy,

że podamy sporą ilość robactwa oraz przyszykujemy ciężkie

i toporne zestawy do szybkościowego łowienia.

Wszyscy postawiliśmy na zanętę Sars Extra (czerwoną).

Do łowienia przygotowałem 3kg zanęty, 1l parzonej pinki oraz 0,5l jockersa.

Wieczorem naszykowałem 12 uklejówek o długości 2-5m z zestawami

zbudowanymi na żyłce głównej 0,14mm, spławikach Sars - s30

o wyporności 0,6-1,2g i przyponach długości 10cm, na żyłce 0,10mm

zakończonych haczykami colmic b2000 w rozmiarach 16-20.

W niedzielę rano przyjechaliśmy na miejsce zbiórki około godziny 7:30

gdzie przeczytano nam krótki regulamin oraz odbyło się losowanie stanowisk.

Patrycja wylosowała stanowisko nr.8 w mocnym sektorze A,

Maciek nr11, Ja nr 15,Artur nr19 i Jacek nr 20 w sektorze B,

natomiast Marcin nr 27 w sektorze C.

Po losowaniu rozjechaliśmy się na stanowiska i rozpoczęliśmy szybkie rozkładanie.

O godzinie 9.50 padł sygnał do nęcenia podczas którego wstępnie postanowiłem

nęcić bata długości 3,5m. 10 minut później sygnał do łowienia i zaczynamy walkę.

Przez długi czas nie mogłem się wstrzelić, a wszyscy po bokach konsekwentnie odławiali srebrne rybki.

Po godzinie miałem zaledwie 5 uklei w siatce...

Na szczęście z czasem się rozkręciłem i w kolejnych trzech godzinach odłowiłem jeszcze

około 350 srebrnych rybek. Najlepiej sprawdził mi się bat długości 4,5m, a na haczyku 1 czerwona pinka.

Ostatecznie udało mi się wygrać sektor B z mizernym wynikiem 4,5kg,

Jacek był 2, Maciek 5, a Artur 7.

Sektor A zdominowały otwierające stanowiska, stąd Patrycja wywalczyła mocne 5 miejsce.

W sektorze C Marcin uplasował się na 8 lokacie.

Sektor B okazał się najmniej rybnym sektorem, stąd ogólnie zająłem 5 miejsce,

natomiast całe zawody wygrał Krzysztof Kałużny, z wynikiem ponad 10kg - Wielkie Gratulacje.

Dzięki cennym radom Patrycji, łowienie krótkimi batami idzie mi znacznie lepiej

niż w roku poprzednim, jednak jeszcze sporo pracy przede mną.
Po raz kolejny doświadczyłem, że zanęty firmy Sars należą do zanęt wyczynowych,

mogących konkurować z innymi światowymi markami.
Na pewno będę sięgał po produkty tej firmy podczas wszystkich wypadów.
Do zobaczenia nad wodą,
Konrad